Październik 21 2017 19:27:45
ranking stron


katolik.toplista.pl


MENU
O Parafii
Informacje
Stowarzyszenia i Ruchy
Dekanat
Galeria
Św.Marcin & Youtube.pl
Zalecane Przeglądarki


NIEZALECANE




'
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Akt poświęcenia Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi

Akt poświęcenia Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi


O Święta i Niepokalana Dziewico!


Jakimi pochwałami zdołamy wysławić Ciebie, która zamknęłaś w swym łonie Tego, którego niebiosa ogarnąć nie mogą. Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona.

Oto mija już sto lat od Twojego objawienia się trojgu dzieciom w Fatimie, gdzie prosiłaś o modlitwę i pokutę za grzeszników oraz o nawrócenie. Dzisiaj stajemy przed Tobą my, polscy biskupi, duchowieństwo, osoby życia konsekrowanego, wierni świeccy i zwracamy się do Twego Niepokalanego Serca, postanawiając rzetelnie odpowiedzieć na Twoją prośbę.

Pragniemy, z Bożą pomocą – na różnych płaszczyznach naszego życia i pracy – stanowić jeden, nawracający się nieustannie Lud Boży, w którym nie ma nienawiści, przemocy i wyzysku. Pragniemy żyć w łasce uświęcającej, aby nasz Kościół stał się prawdziwym Domem Bożym i Bramą Nieba.


Wszyscy: Niepokalane Serce Maryi, przyrzekamy!


Matko Świętej Rodziny z Nazaretu, bądź opiekunką polskich rodzin. Chcemy uczynić wszystko co niezbędne, by bronić godności kobiety i wspomagać małżonków w wiernym wytrwaniu w świętym związku sakramentalnym. Zobowiązujemy się bronić związku małżeńskiego ustanowionego przez Boga i nie dawać posłuchu podszeptom złego ducha, zachęcającego nas do nadużywania wolności i do realizowania źle rozumianej tolerancji.

Chcemy, aby wszyscy małżonkowie objawiali swoim życiem Bożą miłość, a dzieci i młodzież nie utraciły wiary i nie zostały dotknięte zepsuciem moralnym.


Wszyscy: Niepokalane Serce Maryi, przyrzekamy!


Maryjo, Przybytku Ducha Świętego, Ty chroniłaś poczęte życie Jezusa a teraz uczysz nas, jak troszczyć się o dzieci nienarodzone. Chcemy dar życia uważać za największą łaskę od Boga i za najcenniejszy skarb. Postanawiamy stać na straży poczętego życia, aby każdy człowiek mógł wzrastać w pokoju i bezpieczeństwie we własnej rodzinie.


Wszyscy: Niepokalane Serce Maryi, przyrzekamy!


Rodzicielko Założyciela Kościoła, my polscy biskupi – w naszej pasterskiej posłudze – będziemy dążyli do tego, by wzrastało i umacniało się Mistyczne Ciało Chrystusa, by duchowieństwo dochowywało wierności Bogu, Krzyżowi świętemu i Ewangelii, a osoby życia konsekrowanego realizowały swój zakonny charyzmat i były dla świata czytelnym znakiem obecności Twojego Syna.


Wszyscy: Niepokalane Serce Maryi, przyrzekamy!


Nasza Matko i Królowo, pragniemy – poprzez autentycznie chrześcijański styl życia – przyczyniać się do powrotu tych, którzy odeszli z Owczarni Chrystusa, aby odnaleźli na nowo Twojego Syna i zrozumieli, że tylko On jest „Drogą i Prawdą i Życiem” (J 14, 6).


Wszyscy: Niepokalane Serce Maryi, przyrzekamy!


Przyrzekamy uczynić wszystko, aby w naszym życiu osobistym, rodzinnym, narodowym i społecznym realizowała się nie nasza własna wola, ale wola Twojego Syna.

Poświęcając się Twemu Niepokalanemu Sercu, pragniemy jak najściślej zjednoczyć się z Tobą, Najświętsza Dziewico, oddając się Chrystusowi – jedynemu Zbawicielowi, który żyje i króluje na wieki wieków.


Wszyscy: Amen.

XIX SZUBIŃSKIE DNI KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

 

 

XIX SZUBIŃSKIE DNI KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

BYĆ DOBRYM JAK CHLEB

9-17 września 2017r.

 

Sobota - 9 września

godz.18.00 - uroczyste rozpoczęcie XIX Dni Kultury Chrześcijańskiej

- msza św. w kościele pw. Św. Andrzeja Boboli

- koncert organowy Karol Komasiński

 

Niedziela- 10 września

godz. 15.00 - Muzeum Ziemi Szubińskiej – Wystawa ,,Grafika i rysunek Henryka Wojtasa”

 

Poniedziałek-11 września

godz.16.00 - Muzeum Ziemi Szubińskiej _Spotkanie muzyczne - ,, Z piosenką przez lata”-

prowadzący Arkadiusz Siuchniński

 


CZYTAJ WIĘCEJ

 


75 rocznica męczeńskiej śmierci błogosławionego ks. Władysława Mączkowskiego, który był wikariuszem w naszej parafii w 1939 r.


  Sługa Boży ks. Władysław Mączkowski (1911-1942)




  Władysław przyszedł na świat 24 czerwca 1911 r. w Ociążu pod Ostrowem Wlkp., jego ojciec pracował jako kamerdyner we dworze. Był najmłodszy z licznego grona rodzeństwa. Maturę złożył w Ostrowie 28 maja 1931 r. i zgłosił się do seminarium duchownego, Proboszcz wystawił kandydatowi wzorową opinię. Świadectwa wakacyjne z okresu klerykatu charakteryzują go jako młodzieńca pobożnego i skromnego, zamkniętego w sobie, unikającego rozrywek, ale chętnie pomagającego przy ołtarzu i regularnie przystępującego do sakramentów. Jedna z opinii przełożonych seminaryjnych jest bardzo lakoniczna: średnio zdolny, pilny, spokojny i zamknięty. Hrabiowski kamerdyner był ubogi, stary i chory zmarł, gdy syn przebywał w seminarium. Jeden z braci Władysława, ten właśnie, który najwięcej pomagał, także umarł wcześnie. Inni sami mieli trudności w utrzymaniu rodzin. Alumn Mączkowski prosił więc o odroczenie opłat czesnego. Kiedy otrzymał stypendium, musiał je przeznaczyć na spłatę długu w seminarium, na podręczniki i ubiór. Na pomoc hrabiowską nie mógł liczyć. Twarda była ta uboga młodość, a młody człowiek słabe miał zdrowie. Święcenia kapłańskie przyjął 2 maja 1937 r. Na pierwszą placówkę w dniu 1 lipca został skierowany do wiejskiej parafii Słupy, gdzie pracował dwa lata. W lipcu 1939 r. zaproponowano mu objęcie wiejskiej parafii w Radkowie, ale zrezygnował z niej i przyjął skierowanie na wikariat do Szubina /tutaj jest cztery miesiące/. Gdy wybuchła wojna 1 października 1939 r. zaaresztowano jego proboszcza ks. Stanisława Gałeckiego, z którym spotkał się później w Dachau. Ks. Mączkowski zaczął ukrywać się u dwóch rodzin w parafii i po kryjomu służył posługą kapłańską chorym (najpierw u rodziny Muziołów w Szubinie, potem w pobliskiej wsi Smolniki u rodziny Ucińskich). Ostrzeżono ich jednak potajemnie, że grozi niebezpieczeństwo za ukrywanie księdza. Na polecenie władzy duchownej objął jako administrator wiejską parafię w Łubowie pod Gnieznem, gdzie mieszkała z nim matka. Ks. Mączkowski z trudem przebijał się przez ubogie życie, aby móc studiować teologię. Poważnie pojmował powołanie i bardzo pracowicie przygotowywał się do jego wypełnienia. Był klerykiem surowym dla siebie. Albo pracował albo się modlił albo służył innym. Wyrazem duchowej karności było - co zapamiętali koledzy - staranne zachowywanie milczenia, jakie obowiązuje w godzinach wieczornych w seminarium. Pamiętano go jako niezwykle pogodnego kapłana. Z tej wysokiej szczupłej, ascetycznie wyglądającej postaci - pisze ks. Mieczysław Posmyk - biła jakaś siła wewnętrzna, która pozwalała mu nie tylko sprostać obowiązkom, ale i wykonać je należycie. Uważano go za utalentowanego kaznodzieje, który zwłaszcza podczas kazań pasyjnych skupił uwagę słuchaczy. Intensywnie zajmował się w duchu wychowawczym organizacjami młodzieżowymi. Miał opinię dobrego i głębokiego spowiednika. Także księża pociągnieci jego znajomością ludzkiej duszy, wybierali go na spowiednika swoich sumień. Był kapłanem który dużo się modlił. Parafianka z Łubowa, która spotkała go z okazji chrztu córki, jeszcze dziś pamięta że właśnie w pierwszych miesiącach wojny wielokrotnie widziała młodego proboszcza klęczącego w kościele na modlitwie. Uważał go za człowieka głębokiej wiary i modlitwy; był skupiony, a jego życie nacechowane umartwieniem.

Czytaj więcej

Uroczystość Wniebowzięcia NMP

 

 

 

We wtorek przeżywamy Uroczystość Wniebowzięcia NMP - Matki Bożej Zielnej, poświęcenie ziół i kwiatów po każdej Mszy św., a Msze św. są jak w każdą niedzielę

pielgrzymka z Kościerzyny

Tradycyjnie 3 sierpnia przybyła na nocleg do Szubina pielgrzymka z Kościerzyny

Składam serdeczne podziękowania tym wszystkim którzy przyjęli na nocleg pielgrzymów z Kościerzyny, nie wszyscy pątnicy znaleźli miejsce w kwaterach prywatnych, jest to smutne że w tak dużym mieście zabrakło miejsca na gościnę pielgrzyma.


Wróciła do Szubina piesza pielgrzymka z Jasnej Góry, grupa Żółta - Promienista

1 sierpnia 2017 r. około godz. 19.00 wróciła do Szubina piesza pielgrzymka z Jasnej Góry, grupa Żółta - Promienista. W drogę wyruszyli 22 lipca 2017 r. żegnani przez rodziny, znajomych i przyjaciół. Dzisiejszego wieczoru było podobnie. Na parkingu koło banku wysiedli z busa, by ponownie utworzyć zwarty szereg i ze śpiewem na ustach  przemaszerować ulicami miasta do kościoła Św. Marcina. Witani przez ks. kanonika Tadeusz Lesińskiego, zakończyli wspólną pielgrzymkę do Częstochowy modlitwom i śpiewem w murach szubińskiej fary. Pątnicy podziękowali ks. Pawłowi Białczykowi, gromkimi brawami za opiekę i przewodnictwo podczas całej drogi, on także podziękował wszystkim uczestnikom, za modlitwę, śpiew i miło atmosferę jaka panowała podczas wspólnej drogi do stóp Czarnej Madonny.

 

WIĘCEJ ZDJĘĆ

Przejdź na itvszubin.pl

   

 

 

tekst i zdjęcia www.itvszubin.pl

we wtorek - św. Jakub Ap. i św. Krzysztof

 

 

 

We wtorek po wieczornej Mszy św. poświęcenie pojazdów na parkingu

Wygenerowano w sekund: 0.01 - 18 zapytań MySQL 1,790,494 unikalnych wizyt